W 2025 roku wyruszyłam na wyprawę do najodleglejszego miejsca na Ziemi. Pojechałam do tej zimnej krainy, żeby spojrzeć na siebie i znany mi świat z zupełnie nowej perpektywy.

Moja podróż była związana z Homeward Bound – globalnym programem liderskim dla kobiet i osób niebinarnych z obszaru STEMM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka, medycyna), którego celem jest zwiększenie ich wpływu na decyzje dotyczące przyszłości planety. To 12‑miesięczna, transformacyjna ścieżka rozwoju przywództwa, strategii, widoczności i rozumienia nauki, której zwieńczeniem jest wspólna wyprawa na Antarktydę – miejsce, które staje się symbolem tego, co mamy chronić i przestrzenią do refleksji nad odpowiedzialnym przywództwem w czasie kryzysu klimatycznego.
Podczas tej podróży prowadziłam dziennik, który dziś, po roku od zakończenia programu chcę spisać. Jedno co wiem, to że ta podróż mnie zmieniła. Chcę Was zaprosić do przejścia jej jeszcze raz. Wspólnie.
Wpisy
-

Antarktyda nie była tylko spełnieniem marzenia podróży na koniec świata, ale też początkiem bardzo osobistej rewolucji. Przez rok programu Homeward Bound uczyłam się przywództwa w czasie kryzysu klimatycznego, a na pokładzie statku – siebie samej. Teraz, rok po powrocie, wracam do dziennika z tej podróży i zapraszam Was, żeby przeżyć ją ze mną jeszcze raz.
